Święta – czy da się na nich oszczędzić?

Grudzień 27, 2016

Aby święta miały swój czar, musimy się nieco wykosztować. Przy odrobinie rozsądku można jednak nie przeholować z zakupami i wydać tylko odrobinę więcej niż w pozostałe dni roku. Czy rzeczywiście łatwiej jest mówić o oszczędzaniu, niż faktycznie to robić?

Święta – nie dla każdego przyjemne

Nie każdy ma możliwość zorganizowania sobie wymarzonych świąt ze względów finansowych. Często ludzie uciekają się wtedy do pożyczki świątecznej, która pozwoli obchodzić ten czas tak, jak byśmy sobie tego życzyli, a o spłatę martwić się później. Chcielibyśmy dać każdemu z bliskich coś ładnego, a jednocześnie mamy przekonanie, że jeden porządny prezent dla własnego dziecka to już o wiele za dużo na nasz skromny budżet. A przecież święta to nie tylko prezenty – trzeba jeszcze kupić choinkę, udekorować dom, zrobić świąteczne zakupy spożywczy, i w ten sposób zbiera się nam całkiem pokaźna suma wydatków.

Jak zminimalizować koszty świąt

Święta warto sobie zaplanować nawet dwa lub trzy miesiące wcześniej. Ustalmy z kim je spędzimy i dzięki temu określimy liczbę osób, dla których kupujemy prezenty. Wybierzmy coś nietuzinkowego – zamiast kupować teściowi kolejną drogą koszulę lub wodę kolońską, siostrze perfumy, z którymi nie mamy pewności czy trafimy w gust, lepiej zróbmy coś własnoręcznie. Ciekawym pomysłem mogą być świąteczne pierniczki w ciekawych kształtach, fantazyjnie ozdobione, zapakowane w celofan i przewiązane wstążką.

Możemy też kupić coś gotowego, ale do tego celu wybierzmy lepiej sklepy internetowe, w których można trafić na wyprzedaże. Nie kupujmy na siłę wszystkich prezentów jednego dnia. Obserwujmy aukcje internetowe, promocje w sklepach, może uda nam się trafić na wyprzedaż asortymentu w jakimś sklepie i ceny będą wówczas niższe o 50 lub 70 procent? Gdy mamy czas, możemy sobie pozwolić na szukanie okazji!

Jedz oszczędniej

Spotkania świąteczne to również duże ilości pysznego jedzenia – na tym również postarajmy się zaoszczędzić. Możemy na przykład podzielić między uczestnikami świąt zadania – niech jedna osoba upiecze ciasto, druga zrobi uszka, trzecia karpia i tak dalej. Jeśli planujemy trzydniowe świętowanie, czy to u siebie, czy u rodziny, ograniczmy się do jednej lub dwóch potraw, które mamy przygotować. Po wspólnym ucztowaniu pozostanie i tak duża ilość jedzenia, które gospodarze będą wam pakować do domu. W domu zatem nie ma potrzeby gromadzenia dodatkowych potraw, wystarczy tylko pieczywo i napoje. Możemy też wykorzystując różne promocje w sklepach, kupować tam, gdzie jest najtaniej.

Przy takim oszczędzaniu dobrze jest pamiętać jednak, że lepsza mała ilość jedzenia wysokiej jakości, niż duża ilość czegoś, co i tak wyrzucimy bo nie damy rady zjeść. W tym roku postawmy na jakość, a nie ilość świątecznego jedzenia. Z pewnością będzie nam przyjemniej ze świadomością, że ciasto zniknęło do ostatniego okruszka, a goście długo będą je jeszcze wspominać, niż ze świadomością, że pół dnia pieczenia mamy z głowy, a ledwo napoczętą blachę ciasta trzeba wyrzucić bo się zepsuła. Zatem, jeśli oszczędzać na święta – to z głową!

Powiązane artykuły